Dramione-Przeszłość to jedna wielka czarna dziura z której może wyciągnąć nas miłość 💗
poniedziałek, 25 kwietnia 2016
O blogu i o mnie :P🎊
O blogu:
•Ma to być luźny blog zawierający momenty z mojego życia w innym świetle.
•Posty są publikowane co jakiś czas
•Cały blog fanfiction jest efektem przegranego zakładu
•Postacie pierwszo planowe będą delikatnie inne niż w książce
•Jestem osobą pracującą więc często posty będą się ukazywać spóźnione
•Oprócz samego głównego opowiadania pojawią się też miniaturki
•Gdyż nie posiadam facebooka (mam z nim złe wspomnienia)wszystkie informacje pojawiają się na blogu
O MNIE:
•Jestem osobą zakręconą ale walczę o swoje
•Wdł. Mojej przyjaciółki jestem:miła,pomocna,złośliwa,lubię rządzić,umiem narobić sobie mnóstwa wrogów jak i przyjaciół, kreatywna,pomysłowa,umiem zagrać wszystkie uczucia oczami,zmusić• ludzi do swojej racji i być dobrym słuchaczem.
•Przed blogiem pisałam inne opowiadania
•Historia częściowo opiera się na moim życiu i będą pojawiać się sceny które miały miejsce w rzeczywistości
Rozdział 2
Rozdział 2
Od wizyty na Pokątnej minęło pare tygodni które Golden Tio spędziło spokojnie aż do wycieku informacji że Malfoy wraca do szkoły.
Ta informacja wprowadziła nie miła atmosferę aż do końca wakacji.
Hermiona z Ginny właśnie schodziły ze schodów gdy usłyszały wrzask pani Wesley że cała czwórka się spóźni.Dziewczyn jak oparzone zaczęły zbiegać ze schodów a za nimi chłopcy .Gdy wszyscy dotarli na peron pożegnali się a czwórka szczęściarzy wsiadła do pociągu gdzie czekała na nich niemiła niespodzianka-Malfoy.
-Patrzcie kogo przywiało złote trio i młodą Weasley !
- Aż dziwne że cie nie wsadzili do Azkabanu tam gdzie twoje miejsce !-Odpyskowała Miona.
-I tak wiem słoneczko że odwiedza mnie.
-Tobie te narkotyki kompletnie wyżarły mózg.
-Kotku i tak mnie kochasz-Opowiedział Malfoy po czym odszedł.
-Podły ślizgon nawet wojna go nie zmieniła.
Ten rok nie zapowiadał się ciekawie przynajmniej nie dla Hermiony i jej przyjaciół.
Od wizyty na Pokątnej minęło pare tygodni które Golden Tio spędziło spokojnie aż do wycieku informacji że Malfoy wraca do szkoły.
Ta informacja wprowadziła nie miła atmosferę aż do końca wakacji.
Hermiona z Ginny właśnie schodziły ze schodów gdy usłyszały wrzask pani Wesley że cała czwórka się spóźni.Dziewczyn jak oparzone zaczęły zbiegać ze schodów a za nimi chłopcy .Gdy wszyscy dotarli na peron pożegnali się a czwórka szczęściarzy wsiadła do pociągu gdzie czekała na nich niemiła niespodzianka-Malfoy.
-Patrzcie kogo przywiało złote trio i młodą Weasley !
- Aż dziwne że cie nie wsadzili do Azkabanu tam gdzie twoje miejsce !-Odpyskowała Miona.
-I tak wiem słoneczko że odwiedza mnie.
-Tobie te narkotyki kompletnie wyżarły mózg.
-Kotku i tak mnie kochasz-Opowiedział Malfoy po czym odszedł.
-Podły ślizgon nawet wojna go nie zmieniła.
Ten rok nie zapowiadał się ciekawie przynajmniej nie dla Hermiony i jej przyjaciół.
poniedziałek, 4 kwietnia 2016
Drabble Gwiazdy część 2
Kolejna kłótnia Herm i Smoka
-To jest piosenkarka !Na sto procent !-Wykrzyknął Dracko.
-Nie !To aktorka !Na dwieście dwadzieścia dwa procent !-Przekrzykiwała go Miona.
-Nie!
Te mini kłótnie Hermiony i Dracko nie robiły na nikim wrażenia.Należały do codzienności.
-Patrz-W końcu Hermiona wyjęła smartphone i wyszukała Jule Roberts.
-Co to jest za pudełko?-Zapytał Malfoy.
-Malfoy,choć raz mógłbyś uważać na mugoloznastwi !-Warknęła Miona nim walnęła Malfoya książką do Obrony przed Czarną Magią.
-To jest piosenkarka !Na sto procent !-Wykrzyknął Dracko.
-Nie !To aktorka !Na dwieście dwadzieścia dwa procent !-Przekrzykiwała go Miona.
-Nie!
Te mini kłótnie Hermiony i Dracko nie robiły na nikim wrażenia.Należały do codzienności.
-Patrz-W końcu Hermiona wyjęła smartphone i wyszukała Jule Roberts.
-Co to jest za pudełko?-Zapytał Malfoy.
-Malfoy,choć raz mógłbyś uważać na mugoloznastwi !-Warknęła Miona nim walnęła Malfoya książką do Obrony przed Czarną Magią.
Drabble Gwiazdy część 1
Kolejna kłótnia Hermiony i Dracko
-Malfoy ty nawet nie wiesz kto to jest!- Krzyczała Miona.
-A właśnie że wiem-Odkrzyknoł Smok.
-To niby kto ?!
-Aktor trlewizyjny* !!!-Wykrzyknął z dumą w Dracko.
-Po pierwsze aktor telewizyjny a po drugie to piosenkarz.Dokładnie Dawid Podsiadło to polski piosenkarz-Opowiedziała Hermiona ze śmiechem.
-Co to piosenkarz?-Spytał się Dracko.
-Malfoy!Choć raz mógłbyś uważać na mugoloznastwie.-Warknęła Herm odchodząc.
*trlewizyjny-mój celowy błąd 😊
-Malfoy ty nawet nie wiesz kto to jest!- Krzyczała Miona.
-A właśnie że wiem-Odkrzyknoł Smok.
-To niby kto ?!
-Aktor trlewizyjny* !!!-Wykrzyknął z dumą w Dracko.
-Po pierwsze aktor telewizyjny a po drugie to piosenkarz.Dokładnie Dawid Podsiadło to polski piosenkarz-Opowiedziała Hermiona ze śmiechem.
-Co to piosenkarz?-Spytał się Dracko.
-Malfoy!Choć raz mógłbyś uważać na mugoloznastwie.-Warknęła Herm odchodząc.
*trlewizyjny-mój celowy błąd 😊
niedziela, 3 kwietnia 2016
Rozdział 1 Zakupy ważna sprawa
Gdy Hermiona i Ginny wraz z prawie całą rodziną Wesley zeszli na dół ze śniadania nie zostało nic oprócz paru okruszków i pustej zastawy.W czasie gdy pani Wesley przygotowywała drugie tego poranka śniadanie Ginny i Harry pogrążyli się w rozmowie o najnowszych miotłach a Hermiona czytała gazetę.
-Co piszą ?-Harry przerwał rozmowę z Ginny i próbował przeczytać nagłówek z odległości stołu.
-Jak zwykle o tym że ministerstwo łapie dalej śmierciożerców i.... O Tym że Drackon Malfoy został puszczony wolno mimo popierania Voldemorta!-Powiedziała Hermiona ale końcówkę zdani !
-Że Co!!!!-Wykrzyczały wszystkie osoby w kuchni.
Aż do podania śniadania w kuchni trwała nerwowa i napięta atmosfera.Po śniadaniu nie było chwili na przemyślenia artykułu gdyż młodzi adepci niczym torpedy ruszyli na Pokątną.Lista sklepów była długa bo od Sklepu Z Magicznymi Dowcipami Weasley'ów do zwykłego butiku.
-Rozdzielmy się.Ja pójdę z Ginny do księgarni i sklepów z ciuchami a wy załatwicie resztę spraw .Co wy na to?-Zaproponowała Hermiona.
-Dobry pomysł Miona.Życzymy udanych zakupów.-Opowiedział Harry i pociągnął Rona w tylko sobie znanym kierunku aby chwilę później zniknąć w tłumie.
-Co powiesz na lody Miona?-Spytała Ginny
-Ekstra plan !
Dziewczyny ruszyły w stronę swojej ulubionej kawiarenki odprowadzane spojrzeniem paru chłopaków.Gdy dotarły na miejsce złożyły zamówienie .
-Prosimy dwie porcje lodów "Lodowa Królowa"i dwie kawy.-Zamówiła Ginny.
-Już się robi -Odpowiedział kelner
Po chwili dziewczyny zajadały się pysznymi lodami i popijały od czasu do czasu kawę.Gdy skończyły udały się najpierw do księgarni gdzie spędziły godzinę bo wiadome jest ,że panna Granger w towarzystwie książek czuła się jak ryba w wodzie.Następnie dwie przyjaciółka udały się do sklepu z ciuchaczami i obuwniczego.W sklepach spędziły dwie godziny.Hermiona dorobiła się nowej sukienki i pary butów.A Ginny nowej koszulki,szortów i butów.Obie dziewczyny były bardzo zadowolone z zakupów.Gdy już wracały spotkały Harry'ego i Rona.Oboje byli obładowani torbami.
Wiem że rozdział miał się pojawić dawno temu.
Ale przeprowadzka,problemy z Internetem i popsuty laptop to naprawdę ciężko było i jest ogarnąć.Jeszcze dzisiaj wrzucę pierwszą część drabble.I odrazu informuje że nowy rozdział pojawi się jutro.(ze względu na poziom i długość tego)
Pozdrawiam Sarcia Black 😃
-Co piszą ?-Harry przerwał rozmowę z Ginny i próbował przeczytać nagłówek z odległości stołu.
-Jak zwykle o tym że ministerstwo łapie dalej śmierciożerców i.... O Tym że Drackon Malfoy został puszczony wolno mimo popierania Voldemorta!-Powiedziała Hermiona ale końcówkę zdani !
-Że Co!!!!-Wykrzyczały wszystkie osoby w kuchni.
Aż do podania śniadania w kuchni trwała nerwowa i napięta atmosfera.Po śniadaniu nie było chwili na przemyślenia artykułu gdyż młodzi adepci niczym torpedy ruszyli na Pokątną.Lista sklepów była długa bo od Sklepu Z Magicznymi Dowcipami Weasley'ów do zwykłego butiku.
-Rozdzielmy się.Ja pójdę z Ginny do księgarni i sklepów z ciuchami a wy załatwicie resztę spraw .Co wy na to?-Zaproponowała Hermiona.
-Dobry pomysł Miona.Życzymy udanych zakupów.-Opowiedział Harry i pociągnął Rona w tylko sobie znanym kierunku aby chwilę później zniknąć w tłumie.
-Co powiesz na lody Miona?-Spytała Ginny
-Ekstra plan !
Dziewczyny ruszyły w stronę swojej ulubionej kawiarenki odprowadzane spojrzeniem paru chłopaków.Gdy dotarły na miejsce złożyły zamówienie .
-Prosimy dwie porcje lodów "Lodowa Królowa"i dwie kawy.-Zamówiła Ginny.
-Już się robi -Odpowiedział kelner
Po chwili dziewczyny zajadały się pysznymi lodami i popijały od czasu do czasu kawę.Gdy skończyły udały się najpierw do księgarni gdzie spędziły godzinę bo wiadome jest ,że panna Granger w towarzystwie książek czuła się jak ryba w wodzie.Następnie dwie przyjaciółka udały się do sklepu z ciuchaczami i obuwniczego.W sklepach spędziły dwie godziny.Hermiona dorobiła się nowej sukienki i pary butów.A Ginny nowej koszulki,szortów i butów.Obie dziewczyny były bardzo zadowolone z zakupów.Gdy już wracały spotkały Harry'ego i Rona.Oboje byli obładowani torbami.
Wiem że rozdział miał się pojawić dawno temu.
Ale przeprowadzka,problemy z Internetem i popsuty laptop to naprawdę ciężko było i jest ogarnąć.Jeszcze dzisiaj wrzucę pierwszą część drabble.I odrazu informuje że nowy rozdział pojawi się jutro.(ze względu na poziom i długość tego)
Pozdrawiam Sarcia Black 😃
poniedziałek, 8 lutego 2016
Subskrybuj:
Posty (Atom)